O nas

Jesteśmy chrups, Alicja i Bartek. Ja robię ceramikę, Bartek całą resztę.

W ceramice najbardziej lubię pracę z formą. Lepienie i toczenie zawsze wygrywało u mnie ze zdobieniem i szkliwieniem. Kiedy po latach robienia ceramy do szuflady wymyśliłam sobie chrupsa, wiedziałam, że żeby moje naczynia były naprawdę moje to muszą grać formą i strukturą.

Pierwszy pomysł wziął się z rzeźb, które robiłam, studiując ceramikę na ASP. Studiów nie skończyłam, ale do tamtych struktur chciałam jeszcze wrócić. Spróbowałam przenieść je na naczynia. Szybko się okazało, że nikt nie chciałby tego myć, ale dalej kombinowałam z powierzchnią.

Zanim powstały obecne kolce, było sporo prób. Pierwsze kropeczki odpadały i prawie nie było ich czuć pod dłonią. Potem trochę mnie poniosło w drugą stronę i kolce były naprawdę wielgachne. Kubeczek po kubeczku szukałam więc takich, które będą przyjemne w dotyku, wytrzymałe i sprawdzą się w codziennym używaniu. Po drodze zrobiłam ich już dziesiątki tysięcy.

Zależy mi na tym, żeby poza tym, że naczynia ciekawie wyglądają, to żeby dobrze się z nich po prostu korzystało. I niech służą przez lata.

Tak powstał chrups. To nasza pierwsza sprzedaż i mały debiut. Trochę się stresujemy, bardzo się cieszymy. Fajnie, że tu jesteście.

A pomysłów na kolejne sensoryczne naczynia mam jeszcze mnóstwo.

Alicja